Przejdź do komentarzyO staczaniu się
Tekst 13 z 254 ze zbioru: Najnowsze limeryki dolnośląskie
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formafraszka / limeryk
Data dodania2017-01-18
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń1465

O staczaniu się


Polityk Kumak gdzieś spod Przysuchy

codziennie stawał koło ropuchy.

W pobliżu było bagno,

więc  się stoczyli na dno

i zaginęły wnet o nich słuchy.

  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
"Podrasowałbym" czwarty wers, np.:
z wyżyn spadli aż na dno
avatar
Hardy, dziękuję. Twoja propozycja jest zasadna, ale w zakresie treści jest tożsama z treścią zapisaną. Próbowałem zmienić zgodnie z Twoją sugestią, ale, niestety, po pierwszym komentarzu, nawet bez ocen, jest to niemożliwe.
avatar
extra,żaba może była księciem :)
avatar
Bardzo wdzięczny i śmieszny limeryk. Chociaż może powinnam posmutnieć, bo to, że zaginęły słuchy, nic dobrego nie znaczy. Ale bardzo podobają mi się rymy "ropuchy, słuchy" i "bagno, na dno".
avatar
Moim zdaniem "z wyżyn" nadaje wierszykowi innego charakteru.
"Stoczyli się na dno" jest bardzo obrazowe, już czuję, jak się turlam (ale na szczęście nie do bagna). Ale to pewnie kwestia odbioru.
avatar
... dlatego napisałem, że moja sugestia to "podrasowanie". Jak polityk, to i gorsze jego upadki ;)
avatar
Tak, polityków to do bagna niestety zbyt często ciągnie.
avatar
Bardzo dziękuję za komentarze.
© 2010-2016 by Creative Media
×