Przejdź do komentarzybaju baj
Tekst 40 z 93 ze zbioru: Zielone lustro
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2020-01-04
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń443

zbudzony uśmiechem  

zapach kawy świeży chleb 

przy stole żona mówi że


-lubię ciebie  

-mogę cię zjeść


w twoich ustach oddech 

na policzku pocałunek gości


dotyk ciał ze smakiem bym jadł


za oknem świat droga zabielona  

płoty blade od nadmiaru puchu


kocham poranki  bliskość słów  

zawijam z kanapkami do pracy


byle się nie spóźnić byle jak 

a jednak złodziej czas


kradnie nam siebie


  Spis treści zbioru
Komentarze (0)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
brak komentarzy
© 2010-2016 by Creative Media
×