Przejdź do komentarzyMyślałam, że uściskam 'Michalszkę'
Tekst 69 z 74 ze zbioru: Populus dixit
Autor
Gatunekhistoryczne
Formaproza
Data dodania2021-04-10
Poprawność językowa
- brak ocen -
Poziom literacki
- brak ocen -
Wyświetleń690

Myślałam, że uściskam, ponieważ odnawialna żałoba jest zawsze ponad podziałami.


Myślałam...


Jednak po lekturze tych samych (od)komentatorów opadła mi prawa gałązka :( Czyli - dłoń oraz roztrzepotało się dziurawe - od urodzenia - serducho, dlatego w każdej chwili mogę zameldować się u św. Piotra :-D


Przynajmniej dobrze, że całe to rozdyskutowane towarzystwo już cokolwiek leciwawe...


(Bez)owocnych zatem waszych dalszych rozmów: towarzysze i (ł)obywatele... (Władysław Gomułka)


W związku z niniejszym: Trzymajcie się ciepło oraz poręczy ;-)

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
"To, co się wydarzyło przed 11 laty pod Smoleńskiem, stało się wielką raną - nie tylko dla najbliższych, rodzin i przyjaciół, stało się wielką raną dla nas wszystkich, dla całego narodu i pozostaje nią po dziś dzień - podkreślił bp Janocha.

Pytał, co należy robić z tą raną. Można rozdrapywać, jątrzyć, wtedy bardziej krwawi, można ją zasłonić, udawać, że jej nie ma - ale przecież zasłaniana pozostaje. Można przyjąć postawę człowieka niegodną, można ją wyśmiewać, można z niej szydzić. Wszystko można, ale czy się godzi? - mówił biskup.

Dziś, 11 lat po tej katastrofie, stajemy się narodem coraz bardziej wewnętrznie skłóconym, wojującym ze sobą, narodem pobitym - zauważył. Nawiązywał w tym kontekście do słów kardynała Stefana Wyszyńskiego, który w kazaniu mówiąc o postaci Łazarza umierającego z głodu, którego rany lizały psy, wskazywał, że szlachetnym zadaniem jest "lizać rany człowieka pobitego, leczyć naród, leczyć ludzi".

Zaczęło się majestatycznie i empatycznie; komentarze uczyniły to co zrobiły psy z ciałem biblijnej królowej Jezabel z Tyru (2Krl 9, 30-37)
avatar
No i dobrze, że jednak nie "uściskałam" :p

Nie wchodzę w meritum tekstu, wszak moim zdaniem skromnej publicystki, mocno naciąganym [bo chyba o przyczynach tragedii to wie sam Najwyższy] i na dodatek antydatowanym, gdyż niby skąd oraz dlaczego takie odwoływanie się do rzekomych memnuarów sprzed 11 lat, to jeszcze na dodatek napisanych z gramatycznymi błędami!

Z tych wychwytanych, zresztą przeczytanych pobieżnie, nie ma czegoś takiego jak "przekonywujący". Bo albo:

a) "przekonujący"
bądź
b) "przekonywający"

Wszak limeryckowy guru-redachtor tropi jedynie przecinki, inne lapsusy osobliwie uchodzą jego wyostrzonej, lecz wyłącznie na jedną stronę północno wschodniego wiatru, uwagi ;-)
avatar
"Im dalej w las, tym więcej drzew": miałam uściskać, tymczasem chętnie bym dokopała. Mówiąc po krakowsku: do szmat nadproducentce słów, która - chyba ślepa i głucha - znowu zapomniała, iż:

"doprecyzowanie regulaminu (tematyka polityczna)
W związku z tym, że prośby o nieporuszanie tematów politycznych oraz niekomentowanie zachowań/poglądów osób publicznych są nieskuteczne, doprecyzowany został regulamin:
"Teksty muszą mieć charakter utworu literackiego. Nieakceptowane są teksty stanowiące manifest poglądów politycznych autora, obraźliwe dla wyborców jakiejkolwiek opcji politycznej bądź dokonujące oceny postępowania osób publicznych"."
© 2010-2016 by Creative Media
×