Przejdź do komentarzyTutorial
Tekst 46 z 50 ze zbioru: Dzień dobry noc
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2018-10-30
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń269

dzisiejszego poranka zmarła wiara,

lewituje tu i tam. zimna

jak głaz lub mróz który  oszronił

wczorajsze ja, dzisiejsze ty

pochłaniają się wzajemnie



usta z ust - ciało z ciała wyrasta epitafium

i triumfuje wśród gwiazdozbiorów

chorej wyobraźni.


umieram każdego dnia, po czym

zmartwychwstaję bez stresu,

lęku. czyżbym przysposobiła


sobie coś co nie istnieje? czyżbym

nauczyła się stąpać po gorącym piasku

tak by nie poparzyć sobie stóp?


gdzieżbym tam śmiała równać się z Chrystusem.

podobno nie opuszcza grzeszników takich jak


ja


umieram po wtóre i odradzam się coraz słabsza

zawsze o jeden dzień za wcześnie.


  Spis treści zbioru
Komentarze (8)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Eschatologicznie, (bez)nadziejnie, bo wybór zależy od okoliczności :)
avatar
Cudeńko, Ewa!
avatar
miło mi :) pozdrawiam dziewczynki
avatar
Usta z ust - pora poszukać właściwego partnera.
Odradzam się zawsze o jeden dzień za wcześnie - nie odkładane marzenia realizują się, kasując program oczekiwania.
avatar
Doskonałe i do bólu prawdziwe nasze śmierci i wtórne porody.
avatar
Nie wiem,skąd pomysł na te kropki,ale....
CHRYSTUS zbiera grzeszników,aby ich wyprowadzić z błędu statystycznego:-)pozdr.
avatar
A tak,dobre,nawet podczas modlitwy wiara może zanikać,kiedy oglądamy swoje własne paznokcie czy stringi,zamiast...albo ładne panienki w kościołach:-)i myślimy jakby tu je zjeść.pozdr.
avatar
dziękuję bardzo za komentarza:) Malutka korekta tekstu


Tutorial
dzisiejszego poranka zmarła wiara,
lewituje tu i tam. zimna
jak głaz lub mróz który oszronił
wczorajsze ja, dzisiejsze ty
pochłaniają się wzajemnie

usta z ust, ciało z ciała - wyrasta epitafium
i triumfuje wśród gwiazdozbiorów
chorej wyobraźni.

umieram każdego dnia, po czym
zmartwychwstaję bez stresu,
lęku. czyżbym przysposobiła

sobie coś co nie istnieje? czyżbym
nauczyła się stąpać po gorącym piasku
tak by nie poparzyć sobie stóp?

gdzieżbym tam śmiała równać się z chodzącym po wodzie Chrystusem.
podobno nie opuszcza grzeszników takich jak

ja

umieram po wtóre i odradzam się coraz słabsza
zawsze o jeden dzień za wcześnie.
© 2010-2016 by Creative Media
×