Przejdź do komentarzyBECIK REAKTYWACJA
Tekst 12 z 5 ze zbioru: IN STATU NASCENDI
Autor
Gatuneksatyra / groteska
Formawiersz / poemat
Data dodania2019-09-18
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń81

Gdy mnie życie już zmęczy

i da znać że nie ręczy

to zapukam do komnat niemocy

Obowiązki odpłyną

ślady wspomnień wychyną

będę kładł je do snu każdej nocy


Rozpanoszą się szanse

na zrzędliwe alianse

żadną miarą nie zmierzę radości

Myśli smętne podwoję

nerwy lekiem ukoję

nuda w kątach na stałe zagości


Będę gderal i mędził

i z laseczką gdzieś pędził

szukał dnia wczorajszego bez skutku

Z kwaśną miną jak struty

z resztek marzeń wyzuty

bilansował swe dni powolutku


Będę tęsknił do czynów

mocnych słów oraz płynów

co ochotę budziły zawzięcie

Będę jadł jak wróbelek

gubił spodnie bez szelek

i potykał na każdym zakręcie


Klął ten świat który broczy

i ze zdrowiem się droczył

z melancholią popatrzę na smyka

By ze szczęścia zaszlochać

żeby znowu móc kochać

tak jak kocha się w czasach becika

  Spis treści zbioru
Komentarze (3)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Napiszmy klasycznie COŚ DŁUŻSZEGO niż jednostrofowa fraszka, a dopiero POTEM pogadajmy o rymach
avatar
Słusznie! Biję się w pierś. Poniosło mnie. Przepraszam. Mea coulpa, mea culpa, mea maxima coulpa
avatar
nigdy nie wiem jak to się pisze- mędził, czy mendził.
Przeczytałem. Nie porywa, ale też czuję że nie taki był zamiar. Oceny... Lepiej nie. Bo są już ładne oceny a ja nie lubię ich zbladziać.
© 2010-2016 by Creative Media
×