Przejdź do komentarzytułak
Tekst 7 z 6 ze zbioru: Różności
Autor
Gatunekpoezja
Formawiersz biały
Data dodania2019-05-25
Poprawność językowa
Poziom literacki
Wyświetleń117

tułak


pełznę pokryty pancerną skorupą

na falach spojrzeń zuchwałych żarówek

ślepię w obłokach toksycznej ulicy

kryształki jodu kapłanów nikczemnych


wchłaniam zdobycze żylastej padliny

złupione tańcem rytualnych mordów

wzrokiem szponiastym okruchy wydarte

układam w kokon przeżuwam tlen/łypie



  Spis treści zbioru
Komentarze (11)
oceny: poprawność językowa / poziom literacki
avatar
Wiersz ciekawy :) Nie bardzo tylko rozumiem, co znaczy ów "tlen/łypie"?

Serdecznie :)
avatar
Dzięki za czytanie,
no ów eksperyment tlen/łypie miał na celu zastąpienie zwykłego tlen i łypię, (nijako mi to pasowało), więc postanowiłem zastosować tego typu myk,(nie wiem czy poprawnie), zostawiam to do oceny czytelnika.
;)
Pozdrawiam
avatar
coraz lepiej sobie poczynasz przyjacielu
tak,tak
żeby dobrze pisać trzeba pisać
a masz do tego dobre predyspozycje
to widać i czuć-absolutnie jestem na TAK
avatar
Dzięki Arsene,
na oklaski zbyt wcześnie, ale staram się.
;)
avatar
"pełznę pokryty pancerną skorupą
na falach spojrzeń zuchwałych żarówek
wchłaniam zdobycze żylastej padliny
złupione tańcem rytualnych mordów"

To jest możliwe. Aspirujące. Ale reszta to kaszana.
avatar
A... Dobrze że chociaż tyle Ci weszło.
Nad resztą kaszany trzeba głębiej pomyśleć.
Legionku
;)
avatar
Witaj:) Coraz odważniej eksperymentujesz z metaforami.I jak to bywa raz jest lepiej , raz gorzej.Nie jestem znawczynią ale mam wrażenie,że chyba przesadziłeś.Pierwszą zwrotkę kupuję ale drugiej już nie...wiersz jest zbyt ciężki i przeładowany.To moja opinia ale równowaga jest wskazana zawsze.Pozdrawiam serdecznie :)
avatar
Dzięki atram,
Mam świadomość ciężkości wiersza, dlatego tylko dwie strofy. Czasem człowiek się zagalopuje i nie wiedzieć czemu, wychodzi takie monstrum.
Bardzo mi miło że wpadłaś i wyłożyłaś kawę na ławę.
Pozdrawiam
:))
avatar
No cóż, nie zawsze pióro jest miękkie, kulkowe. Czasem twarda stalówka drapie. Podoba mi się mroczność tekstu, bo odczuwam w niej szczerość.
avatar
nonko~
Dziękuję Ci za odwiedziny,
rzeczywiście wiersz dość mroczny, może odrzucać, ale masz racje, szczerość się wylewa.

Na tym portalu jest mało takich komentarzy jak Twój, Arsena, czy atram, befony, dlatego łapie każda okazje aby pogadać literacko i wyciągnąć wnioski. Większość nie wiedzić czemu skacze sobie do gardeł, a dobre wiersze zepchnięte znikają w zapomnieniu.
Pozdrawiam
;)
avatar
"Na tym portalu jest mało takich komentarzy jak Twój, Arsena, czy atram, befony" - to jest zajebisty tekst. Znaczy bezbłędny i znakomity.
© 2010-2016 by Creative Media
×